Piękne widoki, ludzie pracujący bez pośpiechu i whisky dojrzewająca w tradycyjny i niepowtarzalny sposób. To wszystko można zobaczyć w destylarni Glengoyne na północnych przedmieściach Glasgow.

Destylarnia Glengoyne to mała, malowniczo położona gorzelnia w niewielkiej dolinie, u stóp wygasłego wulkanu Dumgoyne. Leży ona tylko 13 mil (21 km) na północ od Glasgow, ale życie tutaj jest zupełnie inne, niż w wielkim mieście. Można je porównać do sielanki. Tu nawet proces produkcji whisky jest bardzo wolny i nikomu nawet się nie śni, aby go przyspieszyć. Dzięki temu uzyskany destylat jest niezwykle lekki, ale równocześnie intensywny, z akcentem trawy oraz gładkim owocowym smakiem.

Historia Glengoyne

Oficjalnie destylarnia Glengoyne uzyskała licencję na produkcję whisky w 1833 roku, pod nazwą Glenguin of Burnfoot. Jednakże wiadomo, że produkcja szkockiej w tym miejscu rozpoczęła się już w roku 1820. Odpowiedzialny za nią był George Connel, który przez ponad 10 lat nielegalnie pędził alkohol na terenie farmy Burnfoot, w miejscu obecnej destylarni.

Zmiana nazwy destylarni nastąpiła w roku 1907. William McGeachie (menedżer destylarni) nadał jej imię Glengoyne, co oznacza Dolina Dzikich Gęsi. Nawiązał w ten sposób do grenlandzkich gęsi, które przybywają tutaj na zimowisko.

Destylarnia Glengoyne leży na pograniczu dwóch krain geograficznych Szkocji: Lowlands i Highlands. Granicą pomiędzy nimi jest szosa biegnąca przed bramą destylarni, a gorzelnia znajduje się po stronie Highlands. To dzięki temu whisky może być nazywana Single Malt Highland Whisky. Jako ciekawostkę dodam, że produkcja odbywa się w Highlandach, ale dojrzewanie ma miejsce w magazynach po drugiej stronie jezdni, czyli w Lowlands.

Produkcja w Glengoyne

Whisky Glengoyne podobnie jak Glenkinchie jest szkocką nietorfową, a proces produkcji jest przeprowadzany bez większego pośpiechu. Wzmiankę o tym można znaleźć na każdej butelce “never peat” (nigdy torfowa) oraz “unhurried since 1833” (bez pośpiechu od 1833). Dzięki temu tok produkcji należy do jednych z najdłuższych w Szkocji.

Jak zapewne wiecie, do produkcji whisky potrzebne są trzy składniki: woda, jęczmień i drożdże. Destylarnia Glengoyne leży nad potokiem Glengoyne Burn i dawniej to on był głównym źródłem wody do produkcji whisky. Obecnie jest wykorzystywany tylko do chłodzenia, a woda na whisky pochodzi z jeziora Loch Carron.

Destylarnia Glengoyne, foto: M. Błażejczak

Destylarnia Glengoyne, foto: M. Błażejczak

Jęczmień wykorzystywany w gorzelni to szkocka odmiana Concerto, który w ostatnim etapie słodowania jest suszony gorącym powietrzem. Kolejnym etapem jest mielenie, a zmielony słód miesza się z gorącą wodą w kadzi zaciernej. Wytworzona w ten sposób brzeczka poddawana jest procesowi fermentacji, który w Glengoyne trwa aż 56 godzin! Gorzelnia posiada 6 kadzi fermentacyjnych, wykonanych z sosny oregońskiej.

Kolejny etap to destylacja w trzech miedzianych alembikach, która również trwa dużo dłużej, niż w innych destylarniach. Dzięki temu alkohol może wejść w większą reakcję z miedzią, a produkt końcowy będzie posiadał przyjemny owocowy akcent.

Wytworzony destylat (new make spirit) jest wlewany do dębowych beczek po sherry z dębu amerykańskiego lub europejskiego. Następnie potrzeba minimum trzech lat i jednego dnia w magazynie po drugiej stronie szosy, zanim wytworzony alkohol będzie można nazywać szkocką whisky.

Destylarnia Glengoyne gościła również na dużym ekranie, a dokładnie w filmie Whisky dla Aniołów (2012), który moim zdaniem musi obejrzeć każdy wielbiciel whisky. Koniecznie bez dubbingu, aby móc usłyszeć oryginalny akcent mieszkańców Glasgow!

Podczas wycieczki przewodnik zabierze was do magazynu numer 1, gdzie przechowywane są najstarsze i najbardziej cenne beczki destylarni Glengoyne. Warto tutaj również zwrócić uwagę na wspaniałą wystawę, która prezentuje proces zmiany koloru i wyparowywania whisky z beczki, tzw. angel share (danina dla aniołów).

Jak smakuje whisky z Glengoyne?

Smak i zapach whisky Glengoyne jest wyjątkowy i przyjemny nawet dla osób, które twierdzą, że za szkocką nie przepadają. Dlatego wycieczka do destylarni jest świetnym pomysłem dla osób, które rozpoczynają swoją przygodę z whisky.

Przechodząc jednak do szczegółów to mamy tutaj zupełnie inny produkt, niż mogliśmy spotkać w destylarni Talisker czy Tobermory. 10 letnia whisky (Glengoyne 10 years) ma jasnozłoty kolor, a w jej zapachu można z łatwością rozpoznać owocowy ton. Wiele osób w jej smaku wyczuwa zielone jabłka oraz toffi z nutą orzecha włoskiego. Ja z łatwością mogę wyczuć zielone jabłka, a reszta to zapewne indywidualne odczucie każdej osoby.

Destylarnia Glengoyne – informacje praktyczne

Destylarnia Glengoyne jest otwarta przez cały rok, 7 dni w tygodniu w następujących godzinach:

  • marzec – październik: od 10:00 do 18:00,
  • listopad – luty: od 10:00 do 17:00.

Ostatni tour odbywa się zawsze godzinę przed zamknięciem, a do wyboru jest ich kilka. Podstawowy Glengoyne Tour kosztuje £11.50 i trwa 45 minut. W jego skład wchodzi degustacja Glengoyne 12 Year Old oraz spacer z przewodnikiem po gorzelni i magazynie numer 1.

W cenie pozostałych będziecie mogli spróbować innych produktów destylarni Glengoyne. Natomiast koneserom polecam zainwestować £155 w Malt Master Tour, ponieważ wycieczka po destylarni kończy się w dawnym domu dyrektora destylarni, gdzie będziecie mogli stworzyć swoją własną whisky single malt. Szczegóły o każdym tourze oraz system rezerwacji biletów znajdziecie na stronie: glengoyne.com.

Destylarnia Glengoyne posiada świetne połączenie komunikacją miejską z centrum Glasgow, a więc nawet osoby niezmotoryzowane będą mogły z łatwością tutaj dotrzeć. Z dworca autobusowego Buchanan Bus Station należy wsiąść do autobusu numer B10 w kierunku Balfron, a przystanek końcowy znajduje się u bram destylarni.

Podróż z Glasgow samochodem powinna zająć około 40 minut i może to być świetny przystanek w drodze do Stirling. Miasto znajduje się zaledwie 30 minut jazdy dalej. Podróż z Edynburga powinna zająć około 1.5 godziny, brak połączenia komunikacją miejską.

Na miejscu znajdziecie sklep z pamiątkami, w którym można kupić wszystkie produkty Glengoyne, w tym whisky single cask. Pod tą nazwą kryje się szkocka, która pochodzi tylko z jednej beczki, a stężenie alkoholu nie jest w żaden sposób rozcieńczane.

A ty jaką lubisz whisky? Słodką jak Dalwhinnie, czy też może nadmorskie smaki Oban? Podziel się z nami swoją opinią w komentarzu poniżej.